Łamanie tabu dla PLAY - Witryna sklepowa
Zaprojektowanie witryny sklepu dla salonu PLAY w Złotych Tarasach w Warszawie było ciekawym przedsięwzięciem, do którego wykorzystałem najlepszą wiedzę dizajnerską i proces projektowy z Ingenior Hojskolen i Kobenhavn (obecnie DTU). Proces ten jest wykorzystywany do opracowywania stricte użytkowych i inżynierskich produktów jednak równie dobrze sprawdził się w dekoratorstwie witryn sklepowych :)

1. Podchodząc do projektu od razu zdecydowałem się na zastosowanie poniższego procesu.

2. Zadaniem było zaprojektowanie witryny, która:
- wykorzysta od 1 do 3 telewizorów LCD 60",
- będzie zawierała elementy i grafiki zgodne z księgą znaku PLAY,
- będzie "zaskakująca" i "intrygująca",
- będzie miała "atrakcyjną formę" i "będzie przyciągała uwagę", do tego nowoczesna, minimalistyczna, może warstwowa i lewitująca lub poruszająca się,
- grała na szybie wystawy lub/i tylnej ściance wystawy.
Pierwszym krokiem było posegregowanie wymagań oraz dostarczonych informacji na mapie myśli oraz wyciągnięcie wniosków z powyższych.

3. Podczas analizy mapy myśli zauważyłem, że obiekt, który jest częścią logotypu PLAY i częstym elementem billboardów reklamowych, którego, roboczo nazwałem "blobem" spełnia wymagania odnośnie lewitującej, warstwowej, a do tego minimalistycznej bryły. Natomiast intrygujące i zaskakujące jest łamanie tabu i granie na emocjach.

4. Wykonałem więc zgodnie z prawidłami kilka szkiców koncepcji, które zostały wyprwacowane podczas analizy kolejnej mapy myśli. Naszkicowałem "tv jako oczy", "tv jako środek przekazu informacji czyli język", "złamanie tabu czyli przecięcie/zniekształcenie logotypu" oraz "tv, przez które się patrzy na świat czyli okulary".

5. Wybrałem "złamanie tabu" jako najbardziej kontrowersyjne oraz najprostsze w formie rozwiązanie.

6. Następnie należało wybrać technologię produkcji. Rozważałem kosntrukcję z profili/warstw, konstrukcję z warstw z naciągniętym na nie płótnem jednak finalnie wybrałem styrodurowe, białe i fioletowe warstwy oszlifowane do kształtu "bloba".

7. Wewnątrz styrodurowych warstw ukryłem kratownice trzymającą telewizor. Pierwszy styrodurowy profil pokryty aluminiowym arkuszem był przyklejony do szyby wystawy przezroczystym silikonowym filmem potęgując wrażenie, jakoby "blob" miał wnętrze z płynnego metalu jak T1000 w filmie "Terminator 2". Poprzez złamanie tabu odkryłem przed odbiorcami co zawiera w środku "blob" PLAYa'.


8. Efekty pracy.



9. Wizualizacja z wymiarami.











